7/18/2012

Marion - Regenerująca maska ożywiająca kolor włosów farbowanych

Przypomniałam sobie dzisiaj, że obiecałam Wam recenzję kolejnej maski do włosów Mariona, przystępuję więc do pisania ;)

Maska występuje w 3 wariantach:

- do włosów blond,
- do włosów w odcieniach brązu,
- do włosów w odcieniach czerwieni


Ja używam tej do włosów brązowych
Od producenta:

Ekstrakt z henny i orzecha włoskiego nada włosom w odcieniu brązu wyjątkową głębię koloru oraz przywróci ich piękny połysk.
  • Ożywi i rozświetli kolor włosów farbowanych
  • Chroni pigment przed zbyt szybkim utlenianiem
  • Odżywi je i zregeneruje
  • Chroni przed szkodliwym działaniem promieniu UV
  • Nada włosom wyjątkowy połysk
Do stosowania raz w tygodniu.

Skład:



Moja opinia:

Opakowanie:  2x20 ml, z ładną grafiką - saszetka jak saszetka, nie ma się co rozpisywać ;)

Zapach: przyjemny, delikatny, lekko cukierkowy. Nie drażni nosa, utrzymuje się na włosach - ja go lubię

Jak stosować: Maskę nakładamy na umyte, mokre włosy na 10-15 minut, następnie dokładnie spłukujemy.

Konsystencja: dosyć rzadka jak na maskę, chociaż treściwsza byłaby pewnie nie do wyciśnięcia z saszetki. Kolor czekoladki :)


Działanie: ta maska, to jedna z moich ulubionych - stosuję ją od dawna i kupuję regularnie. Saszetka podzielona jest na pół, każda połówka zawiera 20 ml, dla mnie to idealna ilość na jednorazowe zastosowanie. Przy krótszych włosach połówka spokojnie wystarczy na 2 razy.
Po użyciu włosy są wygładzone, bardziej błyszczą, nie plączą się - jedynie nawilżenie mogłoby być lepsze. 
Jeśli chodzi o ożywienie koloru, to na moich (farbowanych) włosach widać różnicę. Stosuję ją pomiędzy jednym, a drugim farbowaniem i mam wrażenie, że kolor nie blaknie tak szybko, jest intensywny i wygląda świeżo 2 razy dłużej niż wtedy, gdy tej maski nie używałam. 

Jedyny minus - maska brudzi wszystko dookoła, ale to drobnostka ;)

Dostępność: do kupienia w małych, lokalnych drogeriach

Cena: 2,5-3 zł za 2x20 ml

Moja ocena:4/5

26 komentarzy:

  1. ale fajnie wygląda :D nie mogę jej nigdzie znaleźć niestety..

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba skuszę się na tą dla włosów czerwonych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie znam tych maseczek:)
    Wyglądają bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie ta do brązowych dawała rude refleksy

    jak wszystko ostatnio :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie pachnie, wygląda jak czekolada.... Mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ją, ale jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekoladka:) Muszę poszukać tych produktów, ale nigdzie nie mogę znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tych masek a wyglądają interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem tej do blondu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmmm kolor maski...smakowity wręcz ;-D
    mi to zawsze po 2 tygodniach kolor z włosów schodzi - czymkolwiek bym ich nie ufarbowała efekt zawsze taki sam .

    OdpowiedzUsuń
  11. tez nie znam tych maseczek ale zachecajaca recenzja:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Beautiful Blog ,i´m a new Follower

    Lovely Greetings ♡ :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam i pewnie nie poznam, bo włosy robię u fryzjerki, ale za to chętnie poczytałam, popatrzyłam na fotki - dowiedziałam się czegoś;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja bym wypróbowała malinową :D

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam kiedyś i szału nie było.

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę poszukać, bo mam farbowane i ta do czerwonych byłaby dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że nie wstawiłaś zdjęcia przed i po użyciu. :) Zaciekawiła mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że efekt jest na tyle subtelny, że na zdjęciach mało co byłoby widać :) jednak jest to maska, a nie szamponetka ;)

      Usuń
  18. Wygląda jak prawdziwa rozpuszczona czekolada:)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wiedziałam o istnieniu takich masek. :) ja mam balejaż i póki co wygląda świetnie, poprawiać nie trzeba. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie ma wiekszych opakowań??

    OdpowiedzUsuń
  21. nie ma wiekszych opakowań??

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

INSTAGRAM