2/15/2013

Powiew wiosny u L`Occitane + małe zmiany

Luty to taki miesiąc, kiedy niecierpliwie zaczynam przebierać nogami, oczekując na pierwsze oznaki wiosny. 
Co prawda lubię zimę, ale trwa ona zdecydowanie za długo i tęsknię już za zielenią, lekkim wiosennym wiaterkiem i oczywiście słońcem. 

Sklepy opanowują już wiosenne, kolorowe kolekcje i przynajmniej można nacieszyć oczy tą feerią barw :)

Uciechę dla oczu (i jak się domyślam, także dla nosa) przygotowało też L`Occitane w postaci nowej linii "Wiśniowe Przedwiośnie"


Gdy wiosna przychodzi w góry Luberon
drzewa wiśniowe obsypują się białymi kwiatami,
a gałęzie kołyszą się w rytm ciepłych powiewów
wolności. Chmura delikatnej kwietnej koronki
unosi się nad wiśniowymi sadami, a kolorowe
motyle, niczym okruchy tęczy flirtują z bielą
płatków. Nadeszły jasne, słoneczne dni.
Dziewczęta spacerujące w cieniu pachnących
drzew marzą o soczystych wiśniach i o miłości.
Dzięki L’OCCITANE delikatny wiosenny aromat
wiśniowych kwiatów towarzyszy nowej, limitowanej
linii zapachowej, której świeże nuty zdają się być
kwintesencją wiosny.

                                                  W skład linii wchodzą:                                          

1. Woda toaletowa (135 zł / 50 ml)
Woda toaletowa Wiśniowe Przedwiośnie ubierze Twoją skórę w świeży zapach, niczym w barwny bukiet delikatnych jak pocałunki kwiatów.

Nuty głowy: urzekający duet mandarynki
i czarnej porzeczki.
Nuty serca: marzycielska kompozycja kwiatów
wiśni, magnolii i frezji.
Nuty bazowe: harmonijna podstawa drewna
i piżma, z subtelną nutą irysa.

2. Żel pod prysznic (59 zł / 250 ml)

Opalizujący, lekki jak powietrze żel sprawia, że Twoja skóra jest miękka jak jedwab.

3. Nawilżający żel do ciała (95 zł / 250 ml)

Lekki, aksamitny żel o delikatnym piżmowym zapachu nawilża skórę i pozostawia ją miękką i elastyczną.

4. Delikatny krem do rąk (29,90 zł / 30 ml)

Delikatny, subtelnie pachnący krem nawilża i chroni nawet najwrażliwsze dłonie.

5. Mydełko (15 zł / 50 g)

Mydło roślinne w kształcie motyla otula skórę dłoni i całego ciała wiosenną delikatnością.

I jak Wam się podoba ?  Przyznam, że mi bardzo.


                                 Na koniec kilka słów o zmianach na blogu                         

Od czasu do czasu docierały do mnie sygnały, że czcionka, której używałam na blogu jest chyba najgorszą z możliwych, gdyż jest słabo czytelna. 

Przetrawiałam to przez jakiś czas i zdecydowałam się na zmianę - mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu i blog stanie się bardziej przejrzysty. 

Zależy mi na tym żebyście czuły się tu komfortowo :)

Dodatkowo w pasku bocznym wprowadziłam etykiety oraz listę najpopularniejszych postów.

Jeśli macie jeszcze jakieś sugestie odnośnie wizualnej części bloga, to bez "krępacji" piszcie, chętnie poznam Wasze zdanie :)



31 komentarzy:

  1. miło się zrobiło
    a do wiosny coraz bliżej
    seria niesamowicie kusi

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak patrzę na takie kosmetyki, to aż się raduję, że wiosna jest coraz bliżej;)
    oby przyszła jak najpredzej:)'
    a najbardziej kusi mnie ten krem do rąk ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też, no i cena najbardziej przystępna :)

      Usuń
  3. Ta seria kosmetyków wygląda po prostu bajecznie:)
    Ja do czcionki zastrzeżeń nie miałam,wszystko było dla mnie czytelne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz już chciałabym wiosnę:))) Dla mnie Twój blog jest czytelny i czuję się tutaj dobrze:) Udanego weekendu życzę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, dziękuję i również życzę udanego weekendowania :)

      Usuń
  5. zdecydowanie czekam na wiosnę!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pojmuję czemu publikujecie te materiały marketingowe
    Po tych akcjach z hiper inteligentnymi mailami i zwodzeniu

    Mi cierpliwość siadła niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale co ma piernik do wiatraka ? czy mogę opublikować jakieś informacje o nowościach, tylko jeśli wcześniej firma mi za to zapłaci ? Chyba nie o to tutaj chodzi. Podoba mi się coś, to publikuję, nie podoba mi się - nic nie piszę. To nie moja pierwsza notka z nowościami i żadna nie wiązała się z żadną współpracą, bo to dla mnie sprawa drugorzędna :)

      Usuń
    2. No pewnie że możesz robić co chcesz jak chcesz i kiedy chcesz to się nie zmienia.
      mówię jak to wygląda z mojej perspektywy. stos maili nie zmierzających donikąd.
      We mnie te wszystkie maile wywołały działanie odwrotne wiem że za chiny ludowe już nic u nich nie kupie. zwyczajnie zraziłam się do marki.

      I tak btw byłam w ich sklepie wąchałam tą wiśnie nie zachwyca niczym

      Usuń
    3. mnie te maile jakoś specjalnie nie oburzyły, ale fakt, że popełnili mały falstart pisząc do blogerek, a nie będąc przygotowanym do współprac.
      Rozumiem, że może to zniechęcić.

      Mimo wszystko ubolewam, że u mnie te kosmetyki nigdzie nie są dostępne stacjonarnie, przez to ciekawość jest większa ;)

      Usuń
    4. No ja mam stacjonarkę tu w okolicy. Zraziłam się strasznie bo zamieniłam sporo maili dość mocno wnikałam w ich wizję współpracy więc w moim przypadku cierpliwość siadła całkowicie.

      Ogólnie wygląda to tak jakby obawiali się o wizerunek swojej marki i asekurowali się zwodzeniem i nawoływaniem do publikacji treści marketingowych w zamian za nic. jestem wyczulona na takie zagrywki niestety..
      Bo to zakrawa o black marketing.
      I serio ta seria wiśniowa jest słabawa zapach dość mdły. ta poprzednia magiczne kwiaty to było coś.

      Usuń
    5. Akurat zapach to mocno subiektywna kwestia,
      lubię wiśniowe aromaty, więc mógłby mi się spodobać taki mdlący właśnie ;)

      Usuń
  7. Podoba mi się ten miętowy kolor, ale jest słabo widoczny. Ale to tylko takie detal :) Lubię przebywać u Ciebie jest intuicyjnie i przyjaźnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zależy od ustawień monitora, bo u mnie widać go dobrze. Dziękuję za uwagę, popracuję nad tym :)

      Usuń
  8. Jestem ogromnie ciekawa tej kolekcji :) Przecudne , wiosenne flakoniki. Czego chcieć więcej? :) Teraz zdecydowanie lepiej czyta się tą czcionkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mydełko i krem do rąk :) Pachnie obłędnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. swietna ta seria kosmetykow;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie luty to też czas oczekiwania na wiosnę :) A L'Ocitanne kusi, ale jednak dla mnie to za drogie kosmetyki, jak na pielęgnację ;)
    A zmiana czcionki na plus, taką zdecydowanie przyjemniej się czyta, choć z drugiej strony tamta poprzednia czcionka na blogu zdecydowanie była swego rodzaju znakiem charakterystycznym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też troszkę za drogie, choć na taką wodę toaletową, czy krem do rąk mogłabym się skusić :)
      Co do czcionki, wiem że była charakterystyczna, lubiłam ją, ale muszę przyznać, że przy długich tekstach stawała się mało czytelna. Małe zmiany od czasu do czasu są wskazane, bo byłoby za nudno :D

      Usuń
  12. widziałam już u kogoś - cieszą oko! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już czuję ten zapach wiosny w powietrzu ;)

    Flakonik perfum mi się bardzo podoba. Taki delikatny, subtelny.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam firmy ale ta kolekcja zapowiada się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. A dla mnie odpowiada czcionka i ta i poprzednia :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ale to wszystko pięknie wygląda! aż mi się wiosny zachciało :)

    OdpowiedzUsuń
  17. swietna jest ta seria kosmetyków, mydełko ma ciekawy kształt, a woda toaletowa ładną buteleczke:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jak się ładnie zrobiło.. tak wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mydełko wygląda uroczo:) aż szkoda by było go używać..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

INSTAGRAM