4/14/2014

Serum Long 4 Lashes - Efekty po 2 miesiącach stosowania



Pod postem z ulubieńcami marca kilka z Was prosiło o przygotowanie notki z efektami Serum przyspieszającego wzrost rzęs z Oceanic. Dzisiaj mijają dokładnie 2 miesiące stosowania, zapraszam więc na recenzję wraz z małą fotorelacją. 


Od producenta:

Sekretem nowego serum jest jego aktywny składnik – bimatoprost. W kosmetologii jest on obecnie uznawany za jeden z najbardziej skutecznych związków, które stymulują wzrost rzęs. Długość życia rzęs to 3 do 6 miesięcy - po tym okresie włoski wypadają. Co więcej, jedynie w 30 pierwszych dniach życia rzęs następuje ich wzrost – po tym czasie, w tak zwanej fazie stacjonarnej, rzęsa już nie rośnie. Udowodniono, że bimatoprost działa na rzęsy zarówno w pierwszej fazie – stymulując ich wzrost i zwiększając ich liczbę, jak i w drugiej fazie – przedłużając ich życie, dzięki czemu rzęs jest zawsze więcej.

Według producenta, pierwsze efekty (wzmocnienie i łatwiejsze rozczesywanie rzęs) powinny być widoczne po 3 tygodniach regularnego stosowania. Dla zaobserwowania pełnego efektu wydłużenia i zagęszczenia należy przeprowadzić pełną 6 miesięczną kurację. Po jej zakończeniu, dla podtrzymania efektu kuracji, stosować serum co drugi dzień. 


Skład:


Moja opinia:

Biały, schludny, z przyjemną dla oka szatą graficzną kartonik opatrzony jest wszystkimi niezbędnymi informacjami, od składu począwszy, poprzez krótki opis, obrazkową prezentację aplikacji, po datę ważności. Wewnątrz znajdziemy dokładną ulotkę oraz małą, 3 ml buteleczkę z aplikatorem przypominającym zwykły eyeliner.

Cała kuracja powinna trwać 6 miesięcy (przygotuję Wam wówczas aktualizację) i dokładnie na taki czas powinno wystarczyć jedno opakowanie. Nie jestem w stanie ocenić jaki jest ubytek produktu po 2 miesiącach stosowania.


Serum należy aplikować codziennie na noc, tylko wzdłuż linii górnych rzęs. Oczywiście skóra powinna być czysta, bez makijażu. Stosowanie jest bardzo łatwe i nie wydaje mi się, aby ktokolwiek mógł mieć z tym problem. Producent zapewnia, że produkt mogą bez obaw stosować osoby noszące na co dzień szkła kontaktowe, mające przedłużane/zagęszczane rzęsy, makijaż permanentny, po hennie, czy nawet po zakończonej chemioterapii. Wnioskować więc można, że jest delikatny i bezpieczny. Nie zaliczam się do żadnej z tych grup, jednak mogę "pochwalić" się wyjątkowo wrażliwą skórą w okolicach oczu, po kilku dniach stosowania serum zauważyłam wzrost wrażliwości skóry w tym miejscu (lekkie pieczenie np. podczas demakijażu). Trwało to maksymalnie do tygodnia czasu, późniejsze użytkowanie przebiegało i wciąż przebiega zupełnie bezproblemowo.

Składnikiem aktywnym jest tutaj tajemniczo brzmiący Bimatoprost, który ma wpływ na:

- grubość i długość rzęs, 
- zwiększenie ich ilości, 
- wzmocnienie kondycji rzęs, 
- pogłębienie ich naturalnego koloru. 

Oprócz tego w składzie znajdziemy też kwas hialuronowy, alantoinę i prowitaminę B5

Na jakiekolwiek efekty przyszło mi czekać trochę dłużej niż zapewniała ulotka, pierwszy miesiąc nie przyniósł właściwie żadnych zmian. Dopiero w trakcie mniej więcej 5 tygodnia zaczęłam zauważać różnicę w długości, początkowo pojedyncze rzęsy strzelały w górę, co wyglądało odrobinę komicznie, później reszta zaczęła je doganiać. Między 6, a 7 tygodniem właściwie po każdej nocy widziałam coś nowego. Zaczął zagęszczać mi się zewnętrzny kącik, włoski osiągnęły długość jakiej nigdy wcześniej nie udało mi się wyhodować. Jedyną niedogodnością jest ich lekka niesforność - wywijają się i zawijają, a na jednym oku 2-3 włoski rosną w dół, także bez grzebyczka ani rusz. Nie zauważyłam poglębienia ich naturalnej barwy, są takie jakie były. Ciężko mi odnieść się też do obietnic wzmocnienia, nigdy nie miałam problemu z wypadającymi rzęsami.

Starałam się zrobić ujęcia pod podobnymi kątami, ale nie jest to takie łatwe ;) Rzęsy są "gołe", bez tuszu.





Na koniec boczne ujęcie rzęs pomalowanych.


Ja tę różnicę widzę, mam nadzieję, że wy także dostrzeżecie. Liczę, że w kolejnych miesiącach rzęsy jeszcze się zagęszczą, nie pogniewałabym się gdyby też nadal rosły w górę. 


EDIT: TUTAJ efekty po 4 miesiącach.

Serum można kupić obecnie zarówno w Super-Pharm, Rossmanie jak i Hebe, jego koszt to ok. 80 zł w cenie regularnej oraz w granicach 50-65 zł w promocji.

73 komentarze:

  1. Pewnie, że widać różnicę.. :) Dziękuję za posta, mnie przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt widać gołym okiem, cena konkurencyjna w stosunku do revitalash, więc się skuszę niebawem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie efekt po stosowaniu jest bardzo widoczny i jak najbardziej mam na to serum ochotę, tylko trafić teraz na promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Jest teraz promocja w hebe i kosztuje 64,99 zł

      Usuń
  4. u Ciebie różnica jest bardzo widoczna! Ja też używam tego serum, ale niestety nie osiągnęłam takich efektów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, jak długo już stosujesz ? Może Twoje rzęsy potrzebują nieco więcej czasu, lub przed kuracją były w lepszej kondycji.

      Usuń
  5. Mega efekt - rzęsy do nieba :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt kuracji jest widoczny :)
    Ja zostaję przy pomadce Alterry. Świetnie się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alterra jest chyba głównie na oleju rycynowym ?
      Stosowałam go kiedyś solo, ale regularność kulała, więc i efektów nie było ;)

      Usuń
  7. Super efekt. Od wczoraj stosuję odżywkę z L'biotici, ale jak ją skończę to myślę że skuszę się na tą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Różnica jest bardzo widoczna, świetny efekt!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Należałam do jednych z ciekawskich, więc dzięki za podzielenie się efektami, które są wg mnie bardzo widoczne i naprawdę zachwycające! Jestem bardzo zainteresowana tym produktem, choć wpierw zabiorę się za pomadkę rumiankową z Alterry, po której też widziałam fajne efekty albo odżywkę Alverdę, którą mam już dość długo w zapasach :) W ten czas doczekam się półrocznej aktualizacji, więc jestem bardzo ciekawa, jak sprawa będzie się miała dalej i po zaprzestaniu kuracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dalsze etapy kuracji będą równie owocne, choć liczę się z tym, że im dalej, tym efekty mogą być mniej spektakularne. Zobaczymy, sama jestem ciekawa ;)
      Pomadki Alterry nie stosowałam do rzęs, być może po skończeniu Long4Lash wypróbuję i ją :)

      Usuń
  10. Rezultat rewelacyjny i bardzo widoczny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jest różnica jest! ja mam do brwi, ale rosną każda w inną stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ;) U mnie kilka rzęs w zewnętrznych kącikach też jakoś niesfornie rośnie ;)

      Usuń
  12. Zagęściły się i wydłużyły, super!! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie używałam żadnej odżywki ani serum do rzęs, a widzę, że powinnam o tym pomyśleć, przeraża mnie ta systematyczność przez tak długi okres, ale efekty u Ciebie są świetne, kusząco to wygląda :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety systematyczność to podstawa przy tego typu produktach.

      Usuń
  14. wow świetny efekt! Ostatnio kupiłam ją mamie i również jest zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę, nie trafiłam jeszcze na negatywną opinię tego produktu, każdy, kto ją stosował obserwował jakieś efekty (mniejsze lub większe, ale zawsze) :)

      Usuń
  15. jest efekt :]
    sama stosuje od 2 miesięcy i widzę u siebie znaczną różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać rozńice naprawdę warto było ;) śliczne długie rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne efekty, chętnie kupię, jak skończę to co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo fajnie widać różnicę! Przygarnęłabym !

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow kusisz :) Widać różnicę i masz śliczne rzęski :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny efekt :) Rzęsy godne pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę na to serum polować na promocji bo faktycznie widać różnicę po jego stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum pojawiło się już w wielu drogeriach, także pewnie będzie można liczyć na częste promocje :)

      Usuń
  22. Faktycznie jest różnica, fajny efekt !:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę się zaopatrzyć w to serum, nie jest takie drogie, a efekty daje świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. faktycznie widać różnice, a więc serum działa. jedynie co mnie przeraża to cena;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto czekać na promocje, ok. 50 zł za półroczną kurację nie jest tak wysoką ceną.

      Usuń
  25. Faktycznie, widać różnicę:) Ciekawa jestem jak będzie w kolejnych miesiącach:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem zachwycona efektem, jakie daje to serum! Na zdjęciach widać, że rzęsy są są o wiele dłuższe. Cóż, muszę rozejrzeć się za tym produktem, ot co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze lepiej :)

      Usuń
  27. Różnica jest ogromna a cena w promocji do przełknięcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow ale efekt :) śliczne, długie i gęste - piękne po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. WOW! Super efekt. Pomalowane rzęsy wyglądają zjawiskowo... :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uzyskałaś super efekt :-) Piękne długie rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ożesz kurde! Wydłużyły się naprawdę znacznie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow! Ale rewelacyjny efekt! Ja stosuję to serum od 1,5 miesiąca, ale chyba jeszcze nie widzę aż takich efektów. Mam też wersję do brwi, ale mam wrażenie, że włosy mi rosną wszędzie naokoło brwi :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może Twoje rzęsy potrzebują trochę więcej czasu żeby ruszyć :)

      Usuń
  33. ale urosły! jak na drożdżach:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam z tej serii odżywkę do brwi, chyba zużyję ją w do smarowania rzęs, bo efekty są niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy jest różnica w składzie między nimi, być może różnią się tylko aplikatorem ;)

      Usuń
  35. Ja również widzę różnicę chociaż po takiej odżywce spodziewałam się większych efektów :). Mimo wszystko zazdroszczę, że ją masz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero 2 miesiące z pełnej 6 miesięcznej kuracji, także na ostateczne efekty przyjdzie mi jeszcze poczekać.

      Usuń
  36. widać, widać efekty!!
    Ja stosuję Regenerum na rzęsy obecnie:):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Regenerum nie wiem niestety nic, życzę żeby efekty były zadowalające :)

      Usuń
  37. Zdecydowanie widać rezultat :-) Ja używam innej odżywki i nadal czekam na efekty...

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny efekt, spora zmiana!!! Bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  39. zdecydowanie widać różnicę :)
    u mnie też zadziałała :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Widać dużą różnicę , świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak efekty po kolejnym miesiącu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda nie robiłam zdjęć porównawczych, ale wydaje mi się, że rzęsy odrobinę się zagęściły i jeszcze troszkę wydłużyły. Potwierdzeniem może być coraz częstsze podejrzewanie mnie o sztuczne rzęsy :D

      Usuń
    2. Cóż, w takim razie pewnie się skuszę na ten specyfik :D.
      Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :).

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)
      Pozdrawiam również!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

INSTAGRAM