1/23/2015

Kobo Professional Colour Trends | Pomadka Dusky Rose (304)


Jako, że sezon zimowy w pełni, pomyślałam, że pokażę Wam pomadkę, którą mocno eksploatuję od kilku miesięcy i nie zanosi się na to, żeby miała mi się znudzić. Kobo Colour Trends 304 Dusky Rose jest niebanalna i wprost stworzona na okres, gdy za oknem panuje chłodniejsza aura. Był to mój debiut jeśli chodzi o tę markę, muszę zdecydowanie częściej zaglądać do Natury, bo mam apetyt na więcej.


Pomadki z serii Colour Trends dostępne są w 12 odcieniach, włączając w to bezbarwną bazę pod pomadki kolorowe, która ma pielęgnować usta i przedłużać trwałość koloru. Swoją drogą, może być całkiem ciekawa, jeśli faktycznie działa. O pozostałych 11 producent pisze tak: "Intensywny i trwały kolor ust. Pomadka nawilżająca i wygładzająca usta o przedłużonej trwałości. Formuła bogata w składniki odżywcze, takie jak masło morelowe, witamina E, działa jak odżywczy balsam dla ust. Zawiera filtry UV." Cena regularna: 15,99 (w promocji poniżej 10 zł) 

Pomadka jest rewelacyjnie napigmentowana, zupełnie kryjąca i bezdrobinkowa. Wykończenie kremowe, jednak konsystencja bywa nieco toporna, mięknie pod wpływem ciepła skóry, więc do nakładania potrzeba troszkę precyzji. Najlepiej użyć konturówki lub wyznaczyć granice za pomocą pędzelka, w przeciwnym razie kolor może nam troszkę migrować (co widać na moim naustnym zdjęciu. Wybaczcie, zauważyłam to dopiero podczas obróbki). Nie jest to typ pomadek wżerających się w usta, jak np. niektóre matowe formuły, mimo tego trwałość jest naprawdę dobra, choć ja nie nazwałabym jej przedłużonej. Według mnie jest typowa dla kremowych, mocnych odcieni. Jeśli chodzi o jej właściwości nawilżające, nie jestem przekonana, ale trzeba jej przyznać, że nie przesusza. Jedyne, co mi w niej przeszkadza, to opakowanie. Jest błyszczące i szybko się rysuje, a napisy się wycierają (drobiażdżek przy tak niskiej cenie).


Odcień 304 jest przepięknym, ciemniejszym i przygaszonym odcieniem różu, który przy pochmurnej pogodzie ujawnia lekkie fioletowe tony. Jest naprawdę niebanalna i przy różnych typach urody daje różny efekt. Wiele zależy od naturalnej pigmentacji ust. Przy mocniejszej (tak jak w moim przypadku), świetnie nadaje się do codziennego noszenia. Jest widoczna, ale z niczym się nie kłóci. Przy słabszej zaś, zyskuje na mocy i staje się bardzo wyrazista, wręcz dominująca. Nie wiem jak Wy, ale ja nie spotkałam się wcześniej z tego typu kolorem, dlatego tak bardzo mnie ujął. 





Tak. Kolor jest uzależniający. Myślę, że to dobre słowo ;) A jak Wam się podoba ?

64 komentarze:

  1. Przepiękny kolor, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiedziałam, że ten kolor taki ładny! ja mam 3 inne kolory: pomarańcz, fuksja i nudziaka, ale do nudziaka przekonać się nie mogę : c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie takie typowe nudziaki często wyglądają mocno niezdrowo, więc prawie ich nie używam.

      Usuń
  3. Mam trzy pomadki tej marki i bardzo je lubię :) tego kolorku nie mam ale widzę, że prezentuje się pięknie więc zakupię go sobie i dołączę do mojej małej kolekcji :) piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, mam nadzieję, że będziesz z niej zadowolona :)

      Usuń
  4. Mnie się podoba. :D Nawet bardzo. W ogóle w tych pomadkach bardzo ujmują mnie opakowania. Klasa sama w sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są ładne, ale tak jak wspomniałam, bardzo się rysują, więc po czasie nie prezentują się już zbyt estetycznie.

      Usuń
  5. Wow, ale piękny kolor <3
    I weź tu człowieku nie kup sobie kolejnej pomadki :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne się prezentuje ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny kolor! Uwielbiam takie odcienie na panującą porę roku! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. moim zdaniem kolor jest fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ją i uwielbiam:) W ogóle uwielbiam siebie w odcieniach mauve na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, mauve! Tego określenia mi zabrakło, a idealnie opisuje kolor 304 :)

      Usuń
  10. Byłam ostatnio po nią,lecz wszystkie wykupione :(
    Będę musiała jeszcze gdzieś indziej poszukać, bo wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że kolor 304 ma więcej fanek ;)

      Usuń
  11. Cudnie się u Ciebie prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kolor!
    Zapisuję go sobie - do obejrzenia na żywo i pewnie zakupienia..

    Oddałam wszystkie moje czerwienie i celuję teraz w mniej agresywne kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ten powinien Ci się spodobać, nie jest agresywny, ale widoczny :)

      Usuń
  13. też jeszcze nie poznałam tej marki a widzę, że warto przyjrzeć się z bliska kolorom, bo ten cudny róż zapowiada, że i inne odcienie będą kusiły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolorek! Nie czuję się za dobrze w ciemniejszych ustach ale ten chyba sobie pomacam w sklepie ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomacaj, pomacaj :) Tylko nie sugeruj się zbytnio kolorem w ichniejszym oświetleniu, najlepiej testerem zrobić swatcha na ręce i wyjść do światła dziennego :)

      Usuń
  15. Bardzo mi się podoba, miałam już nie kupować szminek, ale szukam czegoś co będzie pasowało do mnie zimową porą, a ta akurat byłaby idealna ;) Mam same pomarańcze i zimą źle się w nich czuję ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie sobie ją obadaj, powinnaś być zadowolona :)

      Usuń
  16. Faktycznie kolor idealny na co dzień :) Piękny róż.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubie te szminki:) Kolor sliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała , jak nic muszę ją mieć :) To jest mój ulubiony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor bardzo przyjemny :) Mam nawet podobny, może trochę bardziej przygaszony w swojej malutkiej kolekcji :) Szminek z KOBO jeszcze nie miałam okazji używać, chyba to sztuczne światło w Naturze nie sprzyja kolorystycznym wyborom.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zdecydowanie nie sprzyja ;) Kolory w ich świetle są mocno przekłamane.

      Usuń
  20. Kolor jest przepiękny i na pewno by mi pasował :) Mam jedną pomadkę z KOBO i jest śliczna kolor 111 :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna. Czuję, jak moje uzależnienie od szminek bierze górę;) Z Kobo mam bronzer, bazę i cienie i jestem zachwycona. Muszę spróbować pomadek:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor jest przepiękny! A na naustnym zdjęciu nie widać jakiegoś super migrowania ;) Jest ok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszeczkę rozlała się na górze ;)

      Usuń
  23. Bardzo lubię pomadki Kobo. Ta ma przepiękny kolor, idealny dla mnie na co dzień :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny odcień! Nie mam żadnej pomadki z Kobo, ale słyszałam o nich już wiele dobrego. Podobnie zresztą, jak o cieniach - szkoda, że mam wszystkiego aż za dużo, żeby pozwalać sobie na nowe testy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cienie podobno też są spoko. Moje zbiory kolorówki są dużo za duże, ale czasem pozwalam sobie na jakieś nowości :D

      Usuń
  25. ale piękny kolor! chyba muszę lecieć do natury po tę szmineczkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wolę jasne róże, ale ten kolor jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolorek cudny z Kobo jeszcze nic nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolorek cudny, podobny do mojej szminki z Heanu, o której już kiedyś wspominałam, choć na pewno ciut jaśniejszy. Nie miałam jeszcze żadnych produktów do ust z KOBO, jeżeli jakiś kolor w sklepie mi się spodoba, to chętnie go nabędę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudny kolor, wale się nie dziwię,że się "uzależniłaś":)

    OdpowiedzUsuń
  30. piękna pomadka :)
    nie mogę się napatrzeć
    chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolor rzeczywiście piękny! Nie miałam jednak nigdy do czynienia z tą marką.

    OdpowiedzUsuń
  32. ładniutka jest! bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję za wszystkie komentarze! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

INSTAGRAM